Kategoria: Wiersze
-
*** (Spłynąłeś jak biały gołąbek)
*** Spłynąłeś jak biały gołąbek na polską ziemię, Odkrywasz Bożych tajemnic – po rąbku rąbek – słucha Cię polskie plemię… Czytasz nam kartę po karcie – serca swojego księgę, balsamem słowa koisz rozdarcie Narodu – wskazujesz miłości Bożej potęgę… Powtarzasz proste, lecz jakże mocne słowa – nie wiem raz już który i kruszysz nimi jak…
-
*** (Między ustami a brzegiem pucharu)
*** „…Między ustami a brzegiem pucharu…” między zwątpieniem a poznaniem czaru doznania miłości Twej, między upadkiem a powstaniem i między Krzyżem a Zmartwychwstaniem duszy mej – wraz z Tobą – jest szczęście… Między łzą żalu a uśmiechem, między okrzykiem a jego echem odbitym w turniach Tatr, między gromami nagłych burz, pomiędzy wonią kwietnych wzgórz…
-
*** (Podaj mi ramię swojego krzyża)
*** Podaj mi ramię swojego krzyża – pomogę Ci… Tak trudno krzyż swój samemu dźwigać przez wszystkie dni… Chociaż Bóg inną niż Tobie wskazał mi drogę – tyle co mogę -Tobie pomogę – zaufaj mi… Podaj mi ramię swojego krzyża – wraz z moim złącz, choć żeś daleko – razem pójdziemy – tam czeka On……
-
Nie – zioła
Coraz dłużej nie mogę zasnąć. Noc jest trumną nad sercem zamkniętą. Nocne myśli jak cmentarz, pachną macierzanką, piołunem i miętą.” (Władysław Broniewski – „ Zioła”) Nie – zioła Coraz dłużej nie mogę zasnąć. Noc jest ciszą nade mną rozpiętą. Nocne myśli – przedwiośniem pachną i wspomnieniem dzieciństwa – miętą. Mnie nie cmentarz się…
-
Ojcze Pio…
Jak to się stało mój Przyjacielu, sercu najbliższy z przyjaciół wielu, co z Bogiem są już „twarzą w twarz”, że nie masz jeszcze ode mnie wierszy, choć mi pomocy udzielasz pierwszy – gdy proszę – wszystko mi dasz? Od lat już wielu w trudach codziennych czuję przy sobie uśmiech promienny i ciepły Twych oczu blask.…
-
*** (Gdy swoje oczy kieruję wzwyż)
Przed kościołem p.w. św. Maksymiliana w Lublinie *** Gdy swoje oczy kieruję wzwyż – widzę dzwonnicę, Księżyc i Krzyż. Nie widzę ręki co porusza dzwony – słyszę, jak w niebo płyną jego tony. Nie widzę Słońca – źródła światłości – lecz blask Księżyca w nocy ciemności. Babciu – Wnuk woła – popatrz się wzwyż !…
-
Moja kolęda
Pani Agatce Narodziłeś się Jezu w mej ubogiej duszy – nie na królewskim kobiercu, taki maleńki, bezbronny, słaby – ułożę Cię na swym sercu. Zaraz się szybko wezmę do pracy – z duszy komnatę zrobię, lecz najpierw żarem miłości mojej – rozgrzeję nożęta Twoje. Uśpię Cię pieśnią szczęścia – wdzięczności, że jesteś ze mną bliziutko,…
-
*** (Gdy od ołtarza…)
Gdy od ołtarza do serca mego – płyniesz w Kapłana dłoni,serce me cicho zalewa fala wezbranej szczęścia toni. Kiedy z rąk Jego opłatek mały – w serce przenika,na widok Gościa – sprzed oczu duszy cały świat znika. Gdybyś nie ukrył siebie o Jezu – w opłatku małym,nie wszedłbyś w małe serce człowieka z Bóstwem Swym całym. Gdybyś inaczej przeniknął duszę – jak…
-
Owoc pomarańczy
Gdy Bóg przed laty duszę mą stworzył, oczy na cuda świata otworzył, skierował pierwsze moje spojrzenie na drogiej Babci mej ręki drżenie. W ręce tej owoc błyszczał soczysty, w poświacie słońca piękny, złocisty, palce na części owoc dzieliły a oczy dziecka zachwytem lśniły. *** Gdy Bóg po latach wnuki me stworzył, oczy me znowu szerzej…
-
Sławinek w moich wspomnieniach
Kiedy chodzisz po Sławinkupatrz oczami duszy,pośród bluszczy i barwinkukiedy chodzisz po Sławinku.Da Ci skarby w upominku,piękno jego wzruszy.Kiedy chodzisz po Sławinkupatrz oczami duszy. Dla mnie Sławinek stał się miejscem na ziemi, w którym przeżyłam najszczęśliwsze chwile dzieciństwa. Tu po burzach wojennych znalazłam pierwszy swój dom – wymarzony, wymodlony, zbudowany przez mojego ojca i powstały dosłownie…