Kategoria: Wiersze
-
Jesień
I znów mamy jesień. Któraż to już, która? Nie da się spamiętać, zliczyć też się nie da. Świat tak urządziła ta Matka Natura, że po skarbie-lecie idzie jesień-bieda. Minęły już długie, piękne dni gorące, gdy wypoczywały i dusza, i ciało, krócej już po niebie błądzi blade słońce, na działkach i ludzi, i kwiatów już mało.…
-
Skowronki
Przed ilustracjami Piotra Stachiewicza do legend ludowych o Matce Boskiej Mariana Gawalewicza p.t. „Królowa Niebios” I Na Stachiewicza starym obrazie,pięknym, wspaniałym w swoim wyrazie,tron Pani Świata złotem olśniewana jego stopniach skowronek śpiewa. Z odległej ziemi gdzie zboża rosły,małe skrzydełka w niebo go wzniosły,by zanieść Matce, gdzie słońce świeci,wszystkie…
-
Orzechy
Pod lampą naftową, przy okrągłym stole, po dniu pracowitym, spędzonym w mozole, ręce mego ojca szorstkie, spracowane, łupały orzechy w Dębówce zebrane. Ja – mała dziewczynka, przy ojcu siedziałam, jego opowiadań z uwagą słuchałam, patrzyłam z miłością na oczy kochane, czoło opalone, bruzdami zorane. *** W małym pokoiku przy telewizorze, po dniu ciężkiej pracy, o…
-
Siewna
Na Stachiewicza starym obrazie,pięknym, wspaniałym w swoim wyrazie,przeszłaś po polu wielki szmat drogi,o twarde skiby kalecząc nogi, taka jak prości, zmęczeni ludzie,co całe życie przeżyli w trudziei ziarno rzucasz w ziemię zoraną,odziana w zgrzebną koszulę lnianą. *** Ty polską matkę dobrze rozumiesz,Ty jedna pomóc możesz i umiesz,gdy wielu dzieciom wciąż brakuje chleba,kiedy ugorem leży polska…
-
Powrót do przeszłości
Gdy do wspomnień wracasz, patrz oczami duszy, przeszłość Cię zachwyci, oszołomi, wzruszy, obrazy powrócą dawno zapomniane, lecz jeszcze piękniejsze, sercem malowane. Wszystko co złe było, nie warte wspomnienia, niech nadal zostaje w głębiach zapomnienia, lecz każda przeżyta piękna szczęścia chwila na nowo odkryta, życie niech umila. 5 września 1995 r.
-
Samoloty
WSPOMNIENIA WRZEŚNIA 1939 Niebo było błękitne, powietrze gorące, nad Warszawą płynęło złote, jasne słońce, a na tym bezchmurnym, wrześniowym bezmiarze niemieckie bombowce w jasnym słońca żarze. Mój mały chłopczyku, lat właśnie masz tyle, ile ja ich miałam w pierwsze wojny chwile i w niebo spoglądasz ufnymi oczami, bez lęku, że dom Twój zginie pod…
-
Wolność
Dla mnie wolność – to niebo od bombowców wolne, dla mnie wolność – to od armat i czołgów wolne drogi polne, dla mnie wolność – to polska mowa od morza do Tatr, dla mnie wolność – to granice otwarte na szeroki świat. Dla mnie wolność – to dla wszystkich prawo do istnienia, Dla mnie wolność…
-
*** (Rozpaczy się nie poddawaj)
Rozpaczy się nie poddawaj, kiedy dusza boli, naprzód idź i nie ustawaj, rozpaczy się nie poddawaj. I co możesz innym dawaj, by ulżyć ich doli, rozpaczy się nie poddawaj, kiedy dusza boli. 26 lipca 1995 r.
-
Moje dworki
Mając lat sześć prawie – a w duszy wspomnienia warszawskiego września, getta lubelskiego, mając w sercu swoim miast szczęścia istnienia, przed Niemca mundurem lęk dziecka polskiego – znalazłam się nagle w oazie spokojnej, krainie uroczej, lasami spowitej, w oczach dziecka od łez oraz strachu wolnej, od wszelkiego złego bezpiecznie ukrytej. Był tam dworek mały –…
-
Dwa źródełka
Hen, hen na Sławinku dwa źródełka biły,co z rzeką Czechówką wody swe łączyły,źródła były zdrowe, czyste jak kryształy,żelaziste wody w nurtach swoich miały. Moja droga babcia kiedy młodą byłai gdy pracą swoją bardzo się zmęczyła,razem z moim dziadkiem w omnibus wsiadała,za dziesięć kopiejek do tych „wód” jechała. Był tam czynny piękny zakład kąpielowyprzez pana Wilsona…