Tag Archives: przyjaźń

*** (Moja piosenka dla Ciebie)

***

To moja piosenka dla Ciebie
posłuchaj ją, jeżeli chcesz,
przywołam też gwiazdki na niebie
i Księżyc, co wspiera w potrzebie.

Piosenka o mojej tęsknocie,
o bólu, cierpieniu i łzach,
a śpiewam ją ciągle przy mojej robocie,
na jawie i w pięknych mych snach.

To moja piosenka…

W piosence też radość ukryta,
co drzemie na duszy mej dnie,
ta, którą codziennie mnie wita radośnie
Przyjaciel wspierając wciąż mnie.

To moja piosenka…

Przyjaciel nasz także ją słucha,
jest przy nas w dzień każdy i w noc.
On w serca wciąż nasze przelewa z radością
swe dary – swą miłość i moc.

To moja piosenka…

 

Lublin, dnia 26 stycznia 2012.
(na melodię „Piosenka o mojej Warszawie„)

*** (Podaj mi ramię swojego krzyża)

***

Podaj mi ramię swojego krzyża
– pomogę Ci…
Tak trudno krzyż swój samemu dźwigać
przez wszystkie dni…
Chociaż Bóg inną niż Tobie wskazał mi drogę
– tyle co mogę -Tobie pomogę
– zaufaj mi…

Podaj mi ramię swojego krzyża
– wraz z moim złącz,
choć żeś daleko – razem pójdziemy
– tam czeka On…
Idąc wciąż naprzód przez trudną drogę
– tule co mogę – Tobie pomogę
– jak Ty pomagasz mi
– mój przyjacielu…

Lublin, dnia 4 maja 1997 r.

Jesienny list

Piszę do Ciebie jesienny list
na liściu duszy w sercu zerwanym,
ze słów utkanych z babiego lata,
piórem – w błękicie nieba maczanym.

Wspólne są drgnienia przyjaznych serc,
chociaż każdego z nas inna droga,
między wierszami odnaleźć chciej
– mój dar dla Ciebie – okruszek Boga…

Lublin, dnia 13 listopada 1996 r.

Przyjaźń

Kiedy zmęczone życiem twoje serce,
gdy dusza nieraz w wielkiej jest rozterce,
przychodzi cicho, z bliska lub z daleka
w postaci serca drugiego człowieka.

Do tonu Twego dostroić się umie,
nie rzekłszy słowa – wypowiedzieć umie
to, czego teraz bardzo potrzebujesz,
i już samotnym(ą) wcale się nie czujesz.

Cieszy się cicho każdą Twą radością,
rąbek swej duszy możesz jej z ufnością
uchylić – wiedząc, że Ciebie zrozumie,
uważnie słuchać w milczeniu Cię umie.

I nie ma granic w czasie ni w przestrzeni,
ludzie sobie bliscy – chociaż oddaleni
i chociaż czasem niewiele się znają
w przyjaźni swej małe, ciche szczęście mają.

27 maja 1996 r.