Kategoria: Wiersze
-
Zapatrzenie
Tam, gdzie się morze z niebem spotyka,okręt nadziei przepływa w dali.Spokój mą duszę całą przenika,koi jej rany szum morskiej fali. I ból co w sercu mym tkwi zanika,gdy wzrok swój topię w morskiej otchłani,dłoń Boża duszę moją dotykai płynę cicho do jej przystani. Gdy się na grzbietach fal załamująpromienie słońca – wspomnień barwamioczu kochanych morze…
-
*** (Biało-czerwona, kirem spowita)
Refleksje przy pochylonej fladze w dniużałoby narodowej – na kanwie chorału“Z dymem pożarów” Karola Ujejskiego *** Biało-czerwona, kirem spowita,w gorzkich łzach deszczu Rzeczpospolitanowy dzień wita,chyląc przed Tobą skroń.Jak przed wiekami – sterczy ku Niebujak żywy pomnik Twojego gniewu– w powodzi dobie– nasza błagalna dłoń. Usłysz w Niebiosach nasze wołanie,wśród ryku fali, przyjmij o Panieten…
-
Wspomnienie
Przed obrazem Matki Bożej Płaczącejw Archikatedrze Lubelskiej– 48. rocznica cudu – dzień odpustu W rozkołysanym milczącym tłumie,szło do Maryi w cichej zadumie– choć się otwierał przede mną świat– moje zmęczone czternaście lat … A twarz Maryi żywa i jasna,chociaż ta sama, lecz jak nie własna,wodziła wzrokiem po ludzie swym– z oka spływały wciąż krwawe łzy……
-
*** (U kresu wędrówki mojej)
…Słowiańska księgo tęsknot! U kresu się rozdzwoń, jak chórów zmartwychwstalnych mosiężna muzyka, pieśnią świętą, dziewiczą, poezją pokłonną i hymn człowieczeństwa – Bożym Magnificat…” (Karol Wojtyła „Magnificat” – Hymn „Psałterz – Księga Słowiańska” oficyna Cracovia – Kraków 1996) *** W kresu wędrówki mojej wypełnił się po brzegi kielich tęsknoty. Ostatnia jej gorzka kropla upadła…
-
Święty Jan
W tę noc, taką piękną, tak naszą, tak krótką, pachnącą jaśminem, Kupałą, Sobótką, zstępuje – o dziwo – na ziemię mą – Jan. A drogę mu w lesie świetliki torują i anielskim chórom słowiki wtórują, a on w swoich dłoniach niesie jagód dzban. Choć on nie Słowianin, choć z dala przybywa, wie, że go polska,…
-
Moja działka
Jest na świacie miejsce, gdzie szczęście przebywa, na zmęczoną duszę ukojenie spływa, człowiek pełną piersią oddycha swobodnie, znajduje przyjaciół, spoczywa wygodnie. A kiedy czasami przyjdzie taka chwila, że słychać już nawet cichy lot motyla, to zza miedzy słychać rytm serca sąsiada, które też samotne ze swą działką gada. Lublin,dnia 18 czerwca 1997 r.
-
*** (Piastowski Siewca)
*** Piastowski Siewca w białej sukmanie, stąpając zwolna po ojczystym łanie, ziarenka wiary w duszach zasiewał a łan odwieczną swą pieśń mu śpiewał: “Łado – Łado – Łado”!… Anieli z niebios rozsnuli chmury by Pielgrzym ujrzeć mógł najdroższe góry, ziarna nadziei w duszach zasiewać, łan nie przestawał swej pieśni śpiewać: “Łado – Łado – Łado”!……
-
Łan
… Oto tu apostolski jest kościół, chram i zamek ludzi miodnych, piastów gościnnych i lechów. Oto w monstrancji niosą słowiański Samrament – pokój idzie przyłogiem – błogosławi i strzechom… I oto – Amen – Pieśniom niech się stanie zadość: Słowiańska pieśń Miłości – Łado – Łado – Łado!” (Sonet VIII – Karol Wojtyła –…
-
*** (Moje marzenia)
*** Moje marzenia – tak rzadko się spełniają, moje marzenia – we łzach się rozpływają i te ogromne i te malutkie w głębinach serca zrodzone – smutkiem… Słonecznym rankiem – gdy ból serce ściskał, wraz z mą tęsknotą znów łzy wyciskał, od stóp Giewontu, wraz z Ojca Świętego promieniem spłynęły w duszę mą słowa –…
-
*** (Spłynąłeś jak biały nadziei gołąbek)
Ojcu Świętemu *** Spłynąłeś jak biały nadziei gołąbek na polską ziemię, odkrywasz Boskich tajemnic – po rąbku rąbek – słucha Cię ludzkie plemię… Czytasz nam karta po karcie – serca swojego księgę, balsamem słowa koisz rozdarcie Narodu – wskazujesz miłości Bożej potęgę… Powtarzasz proste, lecz jakże mocne słowa, nie wiem raz już który, i kruszysz…