Category Archives: Modlitwa

Wiersze o modlitwie i będące modlitwą

Bóle…

Bóle…

Największe bóle, to bóle duszy
i najtrudniejsze do ukojenia:
bóle miłości, bóle rozstania,
niezasłużone bliźnich cierpienia,

Bóle tęsknoty przez oddalenie
i samotności, co czasem doskwiera,
brak szans na marzeń naszych spełnienie.
Złagodzić je może tylko wiara, nadzieja i miłość.

Zaufajmy im…

 

Lublin, dnia 25 lutego 2015

(***) Chwytaj chwile jak motyle

***

Chwytaj chwile jak motyle.
które lecą w siną dal.
W każdej z nich jest szczęścia tyle,
po nich przyjdzie ból i żal.

Wierz, że te szczęśliwe wrócą,
będziesz chwytał znowu je,
nim następne Cię zasmucą
– tak to życie nasze mknie.

Lecz na zawsze pozostaną
najszczęśliwsze chwile te
i wspomnienia ich zebrane
wszystkie Bogu oddasz je.

Za nie wszystkie podziękujesz,
czasu wieczność będziesz miał,
jeśli w życiu nie zmarnujesz
tego, co nasz Bóg Ci dał…

 

Lublin, dnia 25 sierpnia 2014

*** (Dałeś mi samotność)

***

Dałeś mi samotność
– abym bardziej odczuwała Twoją obecność,
dałeś mi ciszę
– abym lepiej słyszała Twój głos,
zabrałeś mi sprawność fizyczną
– abym zrozumiała, że „moc w słabości się doskonali”,
zabrałeś mi smutek
– a dałeś „ewangeliczną radość”,
zabrałeś mi tak wiele
– a dałeś dużo więcej: wiarę, nadzieję i… miłość…

Dziękuję Ci, kocham Cię, wielbię Cię
Boże w Trójcy Jedyny…

 

Lublin, dnia 7.06.2014

*** (Absolutne szczęście)

***

Absolutne szczęście będziemy mieć w niebie,
kiedy dobry Bóg przytuli nas do siebie
wraz z gromadą naszych bliskich, przyjaciół,
lecz pozwoli patrzeć na ten ziemski padół,
byśmy mogli wspólnie tym, co pozostali – pomagać.

Nasi aniołowie może będą z nami,
otoczą nas swymi miękkimi skrzydłami,
o ile Bóg dobry ich nie deleguje
tam, gdzie wiele dusz nowych ich potrzebuje – na ziemi.

Absolutne szczęście będziemy mieć w niebie,
gdy dobry Bóg przytuli nas do siebie,
będziemy rozkoszować się widokiem raju,
a tymczasem ja ciągle plotę i baju, baju – bez końca…

 

Lublin, dnia 3 grudnia 2013.

*** (Pamiętaj tu i teraz)

***

Pamiętaj tu i teraz i kiedyś będąc w niebie,
o Kościele w potrzebie,
o tym w dalekim świecie
i o tym, co blisko Ciebie
– pomagaj…

Pamiętaj o bliźnim, który jest w potrzebie,
pomagając u jak możesz
– myślą, słowem i uczynkiem,
no i modlitwą
– nie oszczędzaj siebie…

PS Sms-y: POMAGAM 72052 Caritas
RATUJĘ 72405 Pomoc Kościołowi w potrzebie

 

Lublin, dnia 16 listopada 2013
(NMP Ostrobramskiej, Matki Miłosierdzia)

*** (Kochani Aniołowie)

***

Kochani Aniołowie,
zawsze wierni stróżowie
pracujących wytrwale,
czy w głębokich wykopach,
czy już prawie w obłokach
– na budowie świątyni,
proszę Was
strzeżcie ich
od wszelakich przypadków,
– czy zasłabnięć, upadków,
chorób duszy lub ciała…
Aby dzięki nim rosła świątynia,
a wraz z nią – Boża chwała…

 

Lublin, dnia 30 października 2013

*** (Jak to się dziwnie w życiu układa)

***

Jak to się dziwnie w życiu układa,
że gdy potrzebna jest mi porada,
gdy Cię poproszę Maksymilianie
– dla mnie od razu mały cud się staje.

Natychmiast wiem, w który klawisz stuknąć,
kiedy komputer mi figle płata,
gdzie w jakąś rurę zatkaną puknąć.
Wszelkie problemy dzisiejszego świata
rozwiązywać pomagasz…

I w każdej pilnej mojej potrzebie,
choć wiem, że pracy masz wiele w niebie
– pomagasz mi radzić sobie z radiami,
pralkami, telewizorami
– dyskretnie pomagasz.

Dziękuję Ci… Przyjacielu…

 

Lublin, dnia 8 stycznia 2011.

Za Krzyżem światło

Za Krzyżem światło, przed Krzyżem mrok.
Opodal, bliziutko, nieomal o krok
nasz Patron, Maryja, Kapłan, no i my
– wierni, co przybyli rozsnuć w duszach mgły.

Za Krzyżem światło, w duszach jeszcze mrok.
Nie wznosi się w górę w ziemię wbity wzrok,
Każdy widzi tylko swego krzyża cień
i rozpamiętuje swój mozolny dzień.

A za Krzyżem światło – w górę wznieśmy wzrok.
Najtrudniej jest zrobić pierwszy śmiały krok
w kierunku, gdzie Miłość Miłosierna czeka
na udręczonego grzechem swym człowieka.

A za Krzyżem światło, co rozproszy mrok
i pewnym uczyni każdy w życiu krok.
Nie ma innej drogi do niego niż krzyż
przez który przejść musim, by podnieść się wzwyż,
do nieba bram… już na ziemi…

Za Krzyżem światło…

 

Lublin, dnia 16 grudnia 2007
(1-szy dzień rekolekcji w parafii pw. bł. bp. Władysława Gorala)

*** (Tak chciałabym)

***

Tak chciałabym
– nic nie mówić,
serce do serca Twego przytulić
i jak najdłużej tak trwać…

Tak chciałabym
-nic nie musieć,
skarby swej duszy szybko pozbierać
i wszystkie Tobie dać…

Tak chciałabym
– nic nie myśleć,
a słuchać tylko natchnień Bożych
– najwięcej dawać, najmniej brać…

 

Lublin, dnia 20 listopada 2007