Category Archives: Wiersze

Kategoria zawierająca inne, określone tematycznie

Wybór wierszy – zbiór utworów

Choć nikt tak dzisiaj nie pisze wierszy
Koncert
Powrót
Rodzinny obiad
Leszczyna
Kiedy w dzień pogodny…
Rozpaczy się nie poddawaj
Kiedy chodzisz po Sławinku
Dwa źródła
WSPOMNIENIA WRZEŚNIA 1939
Samoloty
Słoneczniki
Wrześniowa noc
W piwnicy

Modlitwa babci
Moje dworki
Powrót do przeszłości
Siewna
Gromniczna
Wolność
Jesień
Orzechy
Lublin, księżyc i ja
Boże oko
Rozmyślania o chwili obecnej
*** (Kiedy w przeszłość wracam)
Kolegom rolnikom – którzy odeszli
*** (Dziękujesz Bogu, że dał Ci w darze)

 

Bibliografia

  1. Kowal D. (1996). Bursztyny. Lublin: BiM & Co.

  2. Kowal D. (1996). Wybór wierszy. Lublin: BiM & Co.

  3. Hermaszewski M.H. (red.). (1997). A duch wieje kędy chce… (s.103-106). Lublin: [bw].

  4. Kowal D. (1997). Zanim opadnę… Lublin: BiM & Co.

  5. Kowal D. (1998). Mój Różaniec. Lublin: BiM & Co.

  6. Kowal D. (1998). Moja mała księga miasta I. Lublin: BiM & Co.

  7. Kowal D. (1999). Droga krzyżowa. Lublin: BiM & Co.

  8. Kowal D. (1999). W cieniu Krzyża. Lublin: BiM & Co.

  9. Kowal D. (2000). Moja mała księga miasta II. Lublin: BiM & Co.

  10. Kowal D. (2004). Ze świętym Antonim rozważamy tajemnice różańcowe. Lublin: Polihymnia.

  11. Kowal D. (2012). Odmawiajmy Różaniec w intencji Ojczyzny. Lublin: BiM & Co.

 

 

Leszczyna

Po drzemce zimowej, na działce cienistej,
gałązki leszczyny pięknej, rozłożystej,
pokryły się całe cudnych bazi szatą
pyłkiem kolorowym zdobioną bogato. W nasadach gałęzi, w każdym zagłębieniu
maleńkie kwiatuszki śnią o zapyleniu,
mini pióropusze na mini główeczkach
błyszczą się czerwono w promieniach słoneczka.

Leszczyna z lubością ramiona prostuje, i szczęście istnienia całą sobą czuje. I żyje tą chwilą, co przemija stale, a o tym co będzie nie myśli dziś wcale. I o tym co było, jak w ubiegłe lato
orzechy przepyszne urosły bogato lecz zanim do końca na słońcu dojrzały,
to obce i wrogie ręce je zebrały. I nie wie, że zanim tydzień ten przeminie,
to mrozu groźnego fala znów przypłynie i zniszczy orzeszki jeszcze nie poczęte i zmrozi listeczki w pączuszkach zamknięte. Lecz dzielna leszczyna z każdym rokiem większa.
Tę cienistą działkę jak może upiększa,
Użycza wiewiórkom i ptakom schronienia i w upalne lato dla mnie swego cienia.

Stary wieszcz miał lipę, a ja mam leszczynę,
usiąść pod nią mogę, by odpocząć krzynę i pomyślę o Tym, co ją kiedyś sadził, o Tym co mnie w życiu swym nigdy nie zdradził.

Co mnie kochał jak ziemię, jak las i jak pole,
jak bogate plony w kopcach i w stodole,
pomarzyć, że kiedyś znowu się zejdziemy, pod Bożą leszczyną razem usiądziemy.

16 marca 1995 r.

Rozmowy z Księżycem d.c.

Znów się ukazałeś mój przyjacielu,
najdalszy, lecz tak bliski
zawsze sercu memu.

Kochany Księżycu, gdy w mym oknie stajesz,
uczysz, przypominasz i sam przykład dajesz, że świecić trzeba światłem nie swoim, lecz Słońca,
nie swoim, lecz Bożym, do dni naszych końca…

 

Lublin, dnia 6 marca 2015.

*** (W morzu Bożej miłości)

*** W morzu Bożej miłości
płyniemy dowolnym stylem,
wszystko jedno, czy kraulem,
żabką, czy też motylem.

Dopłyniemy do horyzontu,
gdzie morze się z niebem styka,
tam, gdzie pływak zmęczony
wieczne odpocznienie spotyka.

Możemy też lecieć ku niebu na skrzydłach nadziei i wiary,
tam, gdzie nas Bóg obdarzy
swymi łaskami bez miary. A więc w drogę…

 

Lublin, dnia 4 marca 2015.

Bóle…

Bóle…

Największe bóle, to bóle duszy i najtrudniejsze do ukojenia:
bóle miłości, bóle rozstania,
niezasłużone bliźnich cierpienia,

Bóle tęsknoty przez oddalenie i samotności, co czasem doskwiera,
brak szans na marzeń naszych spełnienie.
Złagodzić je może tylko wiara, nadzieja i miłość.

Zaufajmy im…

 

Lublin, dnia 25 lutego 2015

(***) Chwytaj chwile jak motyle

***

Chwytaj chwile jak motyle.
które lecą w siną dal. W każdej z nich jest szczęścia tyle, po nich przyjdzie ból i żal.

Wierz, że te szczęśliwe wrócą,
będziesz chwytał znowu je,
nim następne Cię zasmucą
– tak to życie nasze mknie. Lecz na zawsze pozostaną
najszczęśliwsze chwile te i wspomnienia ich zebrane
wszystkie Bogu oddasz je. Za nie wszystkie podziękujesz,
czasu wieczność będziesz miał,
jeśli w życiu nie zmarnujesz
tego, co nasz Bóg Ci dał…

 

Lublin, dnia 25 sierpnia 2014

Księdzu Lemańskiemu z modlitwą

***
Posłuszeństwo i pokora
to nie żadna życia zmora, ale pewna, jasna droga,
którą idąc – wprost do Boga
można dojść.

Droga ta jest dla każdego i małego i dużego, dla kapłana i świeckiego
– do służenia wciąż chętnego
bliźnim swym.

 

Lublin, dnia 25 sierpnia 2014